Nie!
juz nie w klebek
zwinieta
nie jak kotka
wystraszona
co w strachu
przymyka oczeta
wiode dusze ma
skrzywdzona
do swiatla
juz pazurki
naostrzylam
swiatlo w sercu
umiescilam
nikt juz je
nie dotknie
slowem zlym
nikt nie skrzywdzi
mojej duszy
milosc kamien
zimny kruszy
lwicy dzis odwaga
w sercu mym