Nigdy czarowniejszą pieśnią nie kusiła Odysa syrena. Gdyby fiołki i konwalie zamiast pachnąć grać umiały, byłaby to muzyka Szopena. - K.Makuszyński.

Pocałunek

Czymże jest pocałunek
twój dla mnie - otulonej mgłą
tęsknoty płomiennej?

Dalekim westchnieniem?
Szelestem zbóż przejmujących
drżenie zielonego rozmawiania
kochanków?

Rozśpiewaną kołysanką
tulącą ich do snu?
Modlitwą korzeni drzew,
ich sokami wiosennymi?

Ten pocałunek to ciepło warg,
tkliwość, miękkość aksamitu
wyznania miłości.