Tak bezszelestnie
wszedles w moje zycie,
tak cichutko, pokornie
i tak niesmialo.
Dlaczegoz wiec
rozkolysane
zmysly moje,
umysl rozszalaly,
glowa uniesien pelna,
a usta w piesni
i wierszu chca
wymodlic spelnienie?
Ucisz moje serce Ksiaze;
unies je ponad obawy,
ze moge cos utracic.
Potrzebuje Cie ...