wtedy trzymales slonko
w swych dloniach
wtulona uslyszalam
czy to na pewno ty?
a potem - kocham
tym kruchym
lancuszkiem opleciesz
moje stopy wiosna
gdy sie spotkamy
a potem - zegnaj
i dotyk dloni
przez szybe chlodna
jak zly los
ktory rozdziela
a jednak uslyszalam
twoje serce
poczulam jego bicie
i cieplo twojego
oddechu gdy mowiles
kocham
a potem - cisza
czarny firmament
rozpostarty
nad moja miloscia
mgla gesta oplatajaca
moje cialo i dusze
a potem - slowo
niesmiala prosba
o dotyk
o nadzieje zielona
o swiatlo
rozpraszajace noc
a potem - melodia
nutki szepczace
serca balsamy
rany gojace
a potem - mysli
niesmiale jeszcze
a jednak najczulsze
najtkliwsze dotykajace
najglebszych
pragnien
a teraz - nadzieja