Nigdy czarowniejszą pieśnią nie kusiła Odysa syrena. Gdyby fiołki i konwalie zamiast pachnąć grać umiały, byłaby to muzyka Szopena. - K.Makuszyński.

W sercu wieczny, bieszczadzki ogien


Plonace, teskniace, wrastajace glebiej
i glebiej w te ziemie, ktora pokochalam.
Moje Anioly niepokojaco wzywaja
mnie do siebie, a ja jeszcze nie moge
im odpowiedziec: ... ide do was ...
Pijana swoja niemoca, pragnieniem
ujrzenia krainy wysnionej.

Niebo chmurnieje, a ja bezsilna
posrod obcych ludzi.
Nie moja, nie ojczysta to mowa,
spiewajaca, kolyszaca do snu.
Nie spie ... nie potrafie ...

Ekshibicjonistka obnazajaca
swoja niemoc wobec
niepokojow losu.