Oto wlasnie Ona;
Sloneczna, zielona,
w lesie przykucnela,
w gorach przyczajona.
Czeka na mnie gdzies tam
w Bieszczadzie - krainie
Niedzwiedzia i Wilka.
Dzieli nas szmat drogi
i do Niej mi jeszcze
kilometrow kilka;
moze tez kilkaset,
to latwy rachunek.
W Mchawie moje zycie,
milosc i ratunek.