Jak to jest? Im wiecej zyciowych upadkow i zawodow na ludziach,
ktorych wczesniej kochalam, tym mocniejsze docenianie prawdziwej
Milosci i Przyjazni.
Powiedz Ksiaze -
czy na tym wlasnie polega ta zyciowa wprostproporcjonalnosc? :)
A Ty Edytko moja mila -
czy zawsze trzeba dotknac zlego, aby docenic dobro?
Jestem jednak farciara -
moge te jakze wazne pytania zadac dwu najpiekniejszym uczuciom:
MILOSCI i PRZYJAZNI ...