Nasza miłość, tak jesienna
Jak dojrzałych wina liście
Jak to słonko wciąż płomienna
Srebrem miękka jedwabiście
W ciepłe barwy przyodziana
W czułość słów i wiatru lekkość
Wspomnieniami przetykana
I dotyku dłoni miękkość
Nasza miłość obudzona
Lat minionych falowaniem
Ta jesienna, utrudzona
Czuła, tkliwa zakochaniem
Nasza miłość...

